Reklama

Studenci z Chin wybierają USA

Rozmowa: prof. Karol Musioł, przewodniczący Komisji ds. Współpracy Międzynarodowej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich

Publikacja: 24.02.2011 02:49

prof. Karol Musioł

prof. Karol Musioł

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Rz: Jakie są korzyści z kształcenia studentów zagranicznych?

prof. Karol musioł, rektor UJ:

Jeśli chcemy być partnerem na międzynarodowym rynku edukacyjnym i naukowym – a chcemy – to musimy uczestniczyć w wymianie intelektualnej polegającej na tym, że ludzie z różnych krajów spotykają się w różnych sytuacjach i gremiach. Spotykanie się studentów i naukowców z różnych krajów zawsze powoduje ferment intelektualny, który jest niezwykle ożywczy dla uczelni. To jest związane ze spotkaniem się z innym systemem wychowania, z innym sposobem myślenia, innym językiem i kulturą.

Czemu na uczelniach jest tak mało obcokrajowców?

Polskie uczelnie mają dość niską ofertę studiów w języku angielskim. Polska nie jest też krajem pierwszego wyboru. Na przykład Chińczycy będą najpierw wybierali USA, Wielką Brytanię i wiele innych krajów.

Reklama
Reklama

Dlaczego?

Ludzie, wybierając studia, patrzą również na rankingi, a w rankingach naukowych jesteśmy słabi. Dopiero budujemy infrastrukturę naukową, która pozwoli nam za kilka lat działać na podobnym poziomie jak uczelnie z krajów pierwszego wyboru. Polska będzie mogła wejść na międzynarodowy rynek edukacyjny, jeśli powołamy też państwową agencję do pomocy w tym. Takie agencje mają Niemcy, Francja, Wielka Brytania.

Niż demograficzny to argument za przyjmowaniem większej liczby cudzoziemców?

To nonsens. Dlatego, że nie jesteśmy krajem pierwszego wyboru, studenci np. z Indii, którzy do nas trafią, nie będą tymi najlepszymi. A przecież nie chodzi o to, by zapełniać uczelnie słabymi studentami.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Edukacja
Historia tak, pierniki nie – sprawdziliśmy, które wycieczki wyeliminowały tzw. godziny basiowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama