Reklama

Koniec obowiązkowych prac domowych. Prezes ZNP mówi: Za szybko

Praca domowa na różnych stopniach organizacyjnych szkoły pełni bardzo pozytywną rolę - mówił w rozmowie z RMF FM przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz.
Sławomir Broniarz wychodzi z siedziby MEN

Sławomir Broniarz wychodzi z siedziby MEN

Foto: Szymon Pulcyn, PAP

arb

Od 1 kwietnia w szkołach podstawowych w Polsce prace domowe nie będą obowiązkowe i oceniane, a w klasach 1-3 nauczyciele mają ich w ogóle nie zadawać.

Koniec obowiązkowych prac domowych w szkołach. Sławomir Broniarz: Można było poczekać do nowego roku szkolnego

Jak zmiany w tym zakresie ocenia prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego?

- Prace domowe były, są i będą potrzebne. Nie ma mowy o całkowitej likwidacji - zaznaczył.

- Z mojego punktu widzenia tempo wdrażania tej deklaracji premiera Donalda Tuska było nadmierne — przyznał też choć, jak dodał, pojawiła się „nowa jakość” w stosunku do tego co działo się przez ostatnie osiem lat, ponieważ „nowych rozwiązań nie wprowadza się w zaciszu gabinetów” tylko „towarzyszy temu dyskusja”.

Czytaj więcej

Likwidacja prac domowych od 1 kwietnia. Ekspert: to łamie konstytucję
Reklama
Reklama

- Gdybym ja miał o tym decydować, wydaje się, że można było to spowolnić - mówił Broniarz, zdaniem którego od obowiązkowych prac domowych można było odejść od początku kolejnego roku szkolnego.

- Praca domowa na różnych stopniach organizacyjnych szkoły pełni bardzo pozytywną rolę. Biorąc pod uwagę osobiste kompetencje ucznia, jego wiedzę, umiejętności, pracowitość inaczej pracuje się z każdym uczniem. Dla ucznia klas 1-3 te ćwiczenia manualne pozwalające rozwijać mu umiejętności związane ze zdolnościami pisania, rysowania, odgrywają dużą rolę - kontynuował.

Kiedy Anna Zalewska (minister edukacji w rządzie PiS — red.) zmieniała podstawę programową doszły tam te wątki, które miały realizować cele polityczne rządzącej wówczas formacji. Ta podstawa była niesłychanie rozbudowana

Sławomir Broniarz, prezes ZNP

- Myśmy w roku 2017 przeprowadzali wraz z fundacją Evidence badania dotyczące roli prac domowych w zakresie pogłębiania kompetencji indywidualnych dziecka i z tych badań wynikało, że w klasach 4-8 u dzieci o wysokim poziomie wiedzy, umiejętności, ta praca domowa ma mniejsze znaczenie w porównaniu do uczniów, którzy mają gorsze wyniki — dodał zaznaczając, że z tych samych badań wynikało, że prace domowe mają większe znaczenie w szkołach ponadpodstawowych.

Sławomir Broniarz: Jest internet, odchudźmy program nauczania

A co z postulatem odchudzenia programu nauczania?

- ZNP mówi o tym co najmniej od 2011 roku. Edukacja jest jednak elementem pewnej gry politycznej. Kiedy Anna Zalewska (minister edukacji w rządzie PiS — red.) zmieniała podstawę programową doszły tam te wątki, które miały realizować cele polityczne rządzącej wówczas formacji. Ta podstawa była niesłychanie rozbudowana — odparł.

Reklama
Reklama

Broniarz przekonywał, że „jest potrzeba odchudzenia podstawy programowej” i zwracał uwagę, że dziś "jest przeogromna wiedza, którą dziecko może zdobyć w internecie" w związku z tym nie ma konieczności, by - niezależnie od swoich zainteresowań - zdobywał w szkole tak wiele informacji.

Jednocześnie Broniarz zaznaczył, że "edukacja nie lubi rewolucji, edukacja nie lubi gwałtownych zmian". - To musi być przedyskutowane - zaznaczył.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama