Historia i Teraźniejszość to przedmiot, który będzie nauczany w szkołach od 1 września 2022 roku. Zajęcia z HiT zastąpią zajęcia z Wiedzy o Społeczeństwie w zakresie podstawowym w szkołach średnich.
HiT ma obejmować zagadnienia z obecnej podstawy programowej Wiedzy o Społeczeństwie w zakresie podstawowym oraz zagadnienia z historii najnowszej – powojenną historię Polski i świata, od 1945 r. do 2015 r.
Ministerstwo Edukacji i Nauki przedstawiając projekt podstawy programowej nowego przedmiotu wyjaśniało, że będzie on uzupełnieniem i poszerzeniem kursu historii najnowszej i wiedzy o społeczeństwie realizowanego w klasie VIII szkoły podstawowej.
W założeniach autorów programu treści nauczane dotychczas w szkołach średnich na lekcjach z Wiedzy o Społeczeństwie w zakresie podstawowym, mają być wkomponowane w kontekst historyczny, tak aby "umożliwić uczniom lepsze zrozumienie złożonych procesów historycznych oraz społeczno-politycznych".
Czytaj więcej
Rodzice oburzeni stwierdzeniem, że in vitro to „hodowla ludzi”. Zwrot pojawił się w podręczniku autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego.
Krytycy nowego przedmiotu wskazują, że obecne kierownictwo resortu edukacji próbuje, za jego pośrednictwem, narzucić swoją wizję historii najnowszej. Kontrowersje budzi dopuszczony do użycia w szkołach podręcznik do nauki tego przedmiotu, autorstwa Wojciecha Roszkowskiego, znanego historyka, w przeszłości również europosła PiS. Pedagodzy zarzucają podręcznikowi Roszkowskiego, że w rzeczywistości ma on formę eseju, a nie klasycznego podręcznika, przedstawia jednostronne, naznaczone poglądami autora spojrzenie na wydarzenia historyczne i zjawiska społeczne. Autorowi podręcznika zarzuca się też, że wyeksponował tematykę kluczową dla PiS i ministra Czarnka. W podręczniku - mimo że obejmuje on lata 1945-1970 - pojawiają się m.in. zdjęcia Andrzeja Dudy czy Jarosława Kaczyńskiego z kampanii wyborczej w 2015 roku.
Tylu respondentów z wykształceniem wyższym nie chce zajęć z HiT w szkołach
Wiele kontrowersji wzbudził fragment dotyczący - jak pisał autor - "hodowli ludzi", który, według krytyków podręcznika, dotyczył dzieci poczętych metodą in vitro (choć sam autor nie używa w tym fragmencie określenia "in vitro"). W związku z kontrowersjami wokół tego fragmentu wydawca podręcznika zapowiedział usunięcie go.
W "Rzeczpospolitej" zwracaliśmy też uwagę, że w podręczniku do HiT "są zdjęcia martwych ludzi. Na niektórych przedstawiono bezczeszczenie zwłok".
Czytaj więcej
W podręczniku do przedmiotu Historia i teraźniejszość prof. Roszkowskiego są zdjęcia martwych ludzi. Na niektórych przedstawiono bezczeszczenie zwłok.
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy czy - ich zdaniem - uczniowie w szkołach średnich w Polsce powinni uczyć się przedmiotu Historia i Teraźniejszość wprowadzonego przez obecnego ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka?
Na tak zadane pytanie "Nie" odpowiedziało 56,7 proc. respondentów.
Odpowiedzi "tak" udzieliło 23,3 proc. ankietowanych.
Zdania w tej kwestii nie ma 20 proc. respondentów.
- Naukę przedmiotu wprowadzonego przez ministra Czarnka negatywnie ocenia 3 na 5 kobiet i 52% mężczyzn. Częściej niż ogół respondentów nauczanie nowego przedmiotu za niewłaściwe uważają osoby do 24 roku życia (71%) oraz respondenci z miast liczących do 20 tys. mieszkańców (67%) - komentuje wyniki badania Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research.
Nauki HiT w szkołach nie chce 59,7 proc. respondentów z wykształceniem wyższym oraz 57 proc. tych, którzy deklarują średnie wykształcenie.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 23-24 sierpnia 2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.