O sprawie pisał Onet. W liceum ogólnokształcącym w Częstochowie w jednej z klas na lekcję religii uczęszcza tylko sześcioro uczniów. W tym czasie pozostałe 22 osoby muszą czekać w bibliotece na pozostałe lekcje. To skutek umieszczenia lekcji religii - nie będącej przedmiotem obowiązkowym - pomiędzy lekcjami z innych przedmiotów.
Rzecznik uważa, że sprawa ta wchodzi w obszar jego kompetencji, gdyż RPO jest organem konstytucyjnym stojącym na straży podstawowych praw i wolności, który monitoruje kwestie dotyczące poszanowania wolności sumienia i wyznania.
Czytaj więcej:
Kontynuując konstytucyjny wątek wolności sumienia i wyznania, należy zwrócić również uwagę na aspekt nauki religii. Zgodnie z art. 12 ustawy z 7 wr...
Pro
- Niewątpliwie nauczanie religii w szkołach publicznych - mające swoje zakorzenienie w Konstytucji - stanowi istotny aspekt realizacji tej wolności - zaznacza RPO. Jego zdaniem sposób realizacji nauczania religii oraz ekspresji religijnej przez społeczność szkolną powinien uwzględniać potrzeby i wrażliwość wszystkich uczniów i rodziców.
RPO przeanalizował obowiązujące przepisy prawa.
- Rozporządzenie MEN nie zawiera literalnego obowiązku umieszczania lekcji religii i etyki na pierwszych i ostatnich godzinach. Nie formułuje jednak również zakazu takiego ich organizowania. Wprost przeciwnie - z całości regulacji wykładanej w świetle postanowień Konstytucji oraz standardów międzynarodowych można wywieść zalecenia konstruowania lekcji w taki sposób, aby lekcje religii organizowane były w sposób zapewniający poszanowanie praw wszystkich uczniów - podkreśla Rzecznik.
Pełnomocnik Terenowy RPO w Katowicach zwrócił się do dyrektorki częstochowskiego liceum o wskazanie, czy podczas tworzenia planów lekcji uwzględniono postulat planowania religii przed lub po pozostałych lekcjach - aby uczniowie nieuczęszczający na ten przedmiot nie byli zmuszeni na oczekiwanie na kolejne. Chce też wiedzieć, czy zmieniono plan zajęć w klasie, w której na religię uczęszcza zdecydowana mniejszość uczniów.
Jak twierdzi Biuro RPO, przypadek z częstochowskiego liceum nie jest odosobniony, do Biura docierają informacje dotyczące różnych aspektów organizacji nauczania lekcji religii w szkołach publicznych. Wnioski z postulatem umieszczania lekcji religii na pierwszych i ostatnich godzinach wpływają generalnie od rodziców, których dzieci na religie nie uczęszczają. Zwracają oni uwagę na uciążliwość oczekiwania na dalsze zajęcia na tzw. okienkach. Wskazują też na pojawiające się u ich dzieci poczucie wykluczenia w związku z koniecznością spędzania tych godzin w świetlicy czy bibliotece.