Do Warszawy zjedzie za miesiąc 270 licealistów z po- nad 20 krajów świata, by wziąć udział w symulowanej sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Po raz pierwszy będą debatować w gmachu polskiego Sejmu.

- Licealiści przyjmą role delegatów ONZ, poznają mechanizmy funkcjonowania międzynarodowej organizacji, udoskonalą umiejętności debatowania w języku angielskim - zapowiada Katarzyna Olszewska, koordynatorka projektu Warsaw Model United Nations.

- Chodzi przede wszystkim o świadomość młodzieży na temat problemów współczesnego świata - dodaje Adam Malczak, prezes Stowarzyszenia Narodów Zjednoczonych w Polsce.

Organizatorów tej politycznej „zabawy-nauki” nie zraża powszechna dziś krytyczna ocena działań ONZ. Podkreślają, że do Warszawy mają zjechać nie tylko ci młodzi ludzie, którzy już dziś myślą o funkcjonowaniu w polityce czy świecie finansów, ale też ideowcy, którzy wierzą wsens tej organizacji.

Sejmowe debaty (25-27 października) mają dotyczyć rozstrzygnięcia fikcyjnych sporów i w finale zapisania pokojowych rezolucji. Młodzież ma uczestniczyć m.in. w posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa, Światowej Organizacji Handlu czy Komisji Praw Człowieka.

- Będziemy dyskutować o mniejszościach etnicznych, seksualnych i o prawach kobiet. Szczególnie w Europie, do której przyjeżdżają coraz większe masy imigrantów, to zagadnienia bardzo aktualne - ocenia jedna z przyszłych uczestniczek debaty Karolina Partyga, maturzystka LO im. Batorego.