Reklama

Reforma edukacji: Piątkowy strajk nauczycieli na pół gwizdka

W piątek nauczyciele będą strajkować przeciwko reformie edukacji. W wielu szkołach lekcje i tak się odbędą.

Aktualizacja: 30.03.2017 15:00 Publikacja: 29.03.2017 19:57

Reforma edukacji: Piątkowy strajk nauczycieli na pół gwizdka

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Nie wiadomo, w ilu szkołach odbędzie się zaplanowana na piątek akcja protestacyjna przeciwko reformie oświaty i związanych z nią ewentualnych zwolnień nauczycieli. ZNP twierdzi, że ujawni to w piątek.

– Najwięcej szkół będzie strajkować na Śląsku, Pomorzu, Podkarpaciu i w Łódzkiem – mówi tylko Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP.

Protestujący nauczyciele nie będą tego dnia prowadzić lekcji ani zajęć opiekuńczych. Nie oznacza to jednak, że rodzice będą musieli tego dnia zwolnić się z pracy, by zająć się dziećmi.

– Dyrektorzy szkół już od 24 marca wiedzą, gdzie będzie strajk. Mieli więc czas, by zorganizować opiekę dla dzieci – mówi Kaszulanis. I dodaje, że nauczyciele proszą rodziców o wyrozumiałość i wsparcie protestu. A także, by w miarę możliwości nie posyłać tego dnia dzieci do szkoły.

Zapytaliśmy w kilku szkołach, jak tego dnia będzie wyglądała ich praca. Okazuje się, że w wielu prawie normalnie, bo nie wszyscy opowiedzieli się za strajkiem. Przykładowo w szkole podstawowej nr 37 im. kard. Stefana Wyszyńskiego we Wrocławiu będzie strajkować 13 z 42 nauczycieli.

Reklama
Reklama

– Ale lekcje będą obywać się w piątek normalnie – zapowiada dyrektor Małgorzata Stachowiak.

Zajęcia będą prowadzić inni nauczyciele, część na ten dzień wróci ze zwolnienia czy urlopu. – O wszystkim poinformowaliśmy już rodziców. Nie będzie żadnego problemu z opieką i normalnymi lekcjami – zapewnia.

Strajkować będzie też część nauczycieli ze szkoły podstawowej nr 58 we Wrocławiu. – Dlatego uczniowie, którzy tego dnia będą w szkole, będą mieli zapewnioną opiekę. Nie wiem jeszcze, czy będą to normalne lekcje czy inne zajęcia – mówi Małgorzata Janczak-Bittmann, wicedyrektor szkoły.

Z kolei w szkole nr 162 im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Łodzi za strajkiem opowiedziało się 36,6 proc. kadry, dlatego lekcje odbędą się normalnie. – Na znak poparcia oflagujemy szkołę – usłyszeliśmy w placówce.

Co na to rodzice? – Są bardzo wyrozumiali – mówi nauczyciel historii Artur Sierawski z ruchu „Nie dla chaosu w szkole". Dodaje, że dzieci będą na pewno miały zapewnioną opiekę. – Prosilibyśmy jednak, by tego dnia przyszły do szkoły ubrane na galowo – podsumowuje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorek:  j.blikowska@rp.pl, j.cwiek@rp.pl

Reklama
Reklama

Strajk uderza w rodziców

Choć adresatem strajku nauczycieli jest Ministerstwo Edukacji Narodowej, to realny problem mają rodzice, dyrektorzy i władze gminy. Anna Zalewska nie ma się czym martwić. Według ZNP strajk powinien trwać 31 marca od godziny 7.30 do 15.30, ale dopuszczalny jest udział w mniejszym wymiarze czasu. Strajkujący przychodzą do szkół, ale nie prowadzą lekcji, nie przygotowują obiadów, nie sprzątają, bo powstrzymują się od pracy. Co z uczniami? MEN i większość kuratoriów oświaty milczy. Jedynie kurator małopolski informuje na stronie internetowej, że to na dyrektorach placówek spoczywa obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków do nauki i opieki nad dziećmi. Dlatego rodzice, którzy nie mają z kim zostawić zwłaszcza młodszych dzieci, powinni pytać dyrekcję, kto zapewni opiekę podczas strajku. Z pewnością dyrektorzy nie mogą zamknąć w tym dniu placówki. Jeśli chcą tak zrobić, warto poinformować o tym kuratorium oświaty. Z kolei ZNP zwraca uwagę, że gmina powinna skierować do szkoły niestrajkujących nauczycieli z innych placówek lub poprosić np. domy kultury o zorganizowanie zajęć uczniom. —jol

Edukacja
Zrobili test „tajemniczego klienta" na polskich uczelniach. Większość oblała
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama