Reklama

Rozkręca się polityczny spór o nauczycieli

Opozycja i rząd szykują się do sporu o oświatę, który może zaważyć na politycznym starcie tego roku. I nie tylko.

Aktualizacja: 06.03.2019 06:36 Publikacja: 05.03.2019 18:37

Rozkręca się polityczny spór o nauczycieli

Foto: Fotorzepa

– Dajcie nam szansę – apelował w „Sygnałach dnia" Polskiego Radia premier Mateusz Morawiecki. To próba przekonania szykujących się do strajku nauczycieli, by docenili środki, które przygotował dla nich rząd.

Strajk 8 kwietnia będzie bardzo poważnym tematem politycznym. Wie to zarówno PiS, jak i opozycja. Wcześniej jednak odbędzie się nauczycielskie referendum. Jego wyniki – jak mówił we wtorek szef ZNP Sławomir Broniarz – poznamy ok. 25 marca. Rezultat jest przesądzony, chociaż Broniarz zapewnia jednocześnie, że ZNP jest otwarte na rozmowy z rządem.

Czasu jest już bardzo mało. Na korzyść rządu działa kilka czynników. Po pierwsze, sondaż IBRiS dla „Faktu", w którym ponad 70 proc. ankietowanych sprzeciwia się strajkowi w trakcie egzaminów. A do tego ma dojść, jeśli strajk rozpocznie się 8 kwietnia. Inne badania pokazują jednak dużo większe poparcie dla akcji strajkowej. Kalendarz jest nieubłagany.

Już 10–12 kwietnia planowany jest egzamin gimnazjalny, a kilka dni później – dla ośmioklasistów. Wynik sondażu pokazuje, że to związkowcy mogą się w przyszłości znaleźć w nieakceptowalnej społecznie sytuacji. Poza tym rząd może przekonywać – tak jak robi to premier Morawiecki – że już bardzo dużo pieniędzy przeznaczył na podwyżki. W oczach wyborców ostre działania związkowców mogą być w tym kontekście mało racjonalne.

Polityczni konkurenci PiS uznają jednak zapowiedź strajku i sam strajk za temat, który może „wykoleić" inne sprawy krajowe i utrudnić PiS rozwijanie tematu „piątki Kaczyńskiego". We wtorek opozycja mocno się zaktywizowała. „Apeluję do Pani o rozpoczęcie trudnej sztuki dialogu. Macie miesiąc na zatrzymanie Armagedonu, jakim byłby strajk nauczycieli w czasie egzaminów. Wszystko zależy od Was" – czytamy w specjalnym liście, który szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer wystosowała do szefowej MEN Anny Zalewskiej.

Reklama
Reklama

Politycy PO zaapelowali we wtorek o rozpoczęcie rozmów między premierem Morawieckim a nauczycielami. – Stoimy przed dramatyczną sytuacją w edukacji. Nauczyciele będą decydować o strajku. Takiego w Polsce jeszcze nie było. Trzeba odwagi, panie premierze! Trzeba podjąć rozmowy – powiedziała w trakcie konferencji była szefowa MEN Krystyna Szumilas.

Platforma na każdym kroku przypomina, że minister Zalewska ma już bilet do Brukseli. – Pani minister chce uciec przed konsekwencjami swoich reform 1 września. Ale nie ucieknie przed 8 kwietnia – powiedziała Szumilas.

Zarówno wśród polityków PiS, jak i opozycji potencjalny strajk 8 kwietnia jest traktowany tylko jako element całego sporu o edukację, który ma mieć swoją kulminację we wrześniu, przy sprawie tzw. podwójnego rocznika. A wrzesień to początek ostatniej i najważniejszej fazy kampanii wyborczej i starcia o Sejm. Dlatego nawet jeśli strajku nie będzie, to temat i tak się nie skończy.

Do strajku przygotowują się też samorządy. W Warszawie już w środę ma zacząć działać sztab kryzysowy powołany do zapobiegania skutkom potencjalnego strajku. – Dzisiaj nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy będziemy w stanie zapewnić dla ponad 200 tysięcy uczniów zajęcia czy też inną formę zaopiekowania – mówiła radiu TOK FM wiceprezydent Renata Kaznowska. To najlepiej pokazuje skalę problemu, z którym muszą się zmierzyć w przyszłości samorządowcy.

Opozycja liczy też na to, że słowa prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego o nauczycielach i 500+ mocno zdefiniują całą debatę na temat edukacji. Szczerski we wtorek za swoje słowa przeprosił. – Będziemy to przypominać cały czas – mówi nam jeden ze strategów opozycji.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama