Reklama

Dwie godziny przed maturami szukano w sieci odpowiedzi. Przeciek?

Od godziny 7 rano w internecie gwałtownie wzrosła liczba wyszukiwań fraz związanych z tematami, które pojawiły się na pisemnej maturze z języka polskiego. Centralna Komisja Egzaminacyjna sprawdzi, czy doszło do przecieku.
Dwie godziny przed maturami szukano w sieci odpowiedzi. Przeciek?

Foto: Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski

W szkołach w całej Polsce w poniedziałek o godzinie 9 rozpoczęły się matury. Pierwszym sprawdzianem dla maturzystów był egzamin pisemny z języka polskiego.

Uczniowie mieli do wyboru rozprawkę na temat elementów fantastycznych w utworach w oparciu o "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego lub interpretację wiersza "Daremne" Anny Kamieńskiej. 

Jak wynika z danych Google Trends, tematy, które pojawiły się na egzaminie, były wyszukiwane już od godziny 7 rano. Wcześniej hasła "wesele elementy fantastyczne" nie były praktycznie wpisywane.

Jak widać na wykresie, wyszukiwania gwałtownie spadły o godzinie 9, gdy rozpoczął się egzamin. Później ich liczba zaczęła ponownie rosnąć.

Reklama
Reklama

Profil @emocjewsieci wskazuje na Twitterze, że pierwsze wyszukania w Google pojawiły się około godziny 6:24.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik w rozmowie z Polsat News powiedział, że CKE przygląda się sprawie. -  Na razie wiemy tyle, co państwo - poinformował. Przedstawiciele CKE dokładnie przeanalizują doniesienia o przeciekach.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama