Reklama

Żwir i znaczki, czyli co powinien wiedzieć szóstoklasista

375 tysięcy uczniów pisało wczoraj sprawdzian kompetencyjny kończący podstawówkę. Wyniki będą znane pod koniec maja
Sprawdzian trwał godzinę. Na zdjęciu szóstoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 17 w Poznaniu

Sprawdzian trwał godzinę. Na zdjęciu szóstoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 17 w Poznaniu

Foto: Fotorzepa, BARTOSZ JANKOWSKI BARTOSZ JANKOWSKI, Bartosz Jankowski

– Zadania okazały się łatwiejsze, niż myślałam – cieszy się Kasia, uczennica jednej z poznańskich szkół.

Wczoraj szóstoklasiści musieli m.in. opisać znaczek pocztowy i wyliczyć ilość żwiru potrzebną do pokrycia placu o powierzchni 19 mkw. – Uczniowie wychodzili uśmiechnięci. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie w porządku – mówi Sławomir Stancelewski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 w Poznaniu.

Wcześniej uczniowie pisali sprawdzian próbny. – Chcieliśmy ich oswoić z atmosferą pierwszego poważnego egzaminu – tłumaczy dyrektor. Próba wypadła przeciętnie, przyznaje.

Optymistą jest też Marek Wąsik, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Olsztynie. – Do  sprawdzianu przygotowywaliśmy się sumiennie. Mieliśmy próbę generalną. Ćwiczyliśmy też umiejętność pisania, która wypadła słabiej – podkreśla.

Sprawdzian kompetencyjny ma zbadać, jak szóstoklasiści radzą sobie z pisaniem, czytaniem, logicznym rozumowaniem i wykorzystywaniem wiedzy w praktyce. Wyniki mogą mieć wpływ na przyjęcie do upatrzonego gimnazjum, jeśli dziecko wybiera się do szkoły poza rejonem.

Reklama
Reklama

Uczniowie pisali godzinę (dzieci z dysfunkcjami, np. dysleksją, 30 min dłużej). Mogli zdobyć 40 pkt. Ich zakodowane prace będą sprawdzane w okręgowych komisjach egzaminacyjnych. – Nie spłynęły do nas informacje o zakłóceniach – mówił wczoraj Adam Brożek z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Przed rokiem średni wynik wyniósł 24,5 pkt, w 2009 r. – 22,6, a w 2008 r. – 25,8 pkt.

Wtorek w szkolnictwie upłynął nie tylko pod znakiem sprawdzianu szóstoklasistów. Na stronie MEN opublikowano list Katarzyny Hall do rodziców i nauczycieli. To odpowiedź na  list otwarty Związku Nauczycielstwa Polskiego w sprawie planów MEN "urynkowienia edukacji". Minister przekonuje, że przygotowany przez resort projekt zmian w ustawie o systemie oświaty pozwoli uratować część szkół. Nowe przepisy m.in. znoszą ograniczenia w przekazywaniu placówek stowarzyszeniom – do tej pory mogły one przejmować szkoły mające nie więcej niż 70 uczniów. – Przekazywana szkoła nadal jest szkołą publiczną, bezpłatną i dostępną dla wszystkich, a za ocenę jakości kształcenia nadal odpowiadają powołane do tego służby – zastrzega Hall.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama