Reklama

Krytyczny raport NIK o polskich szkołach

NIK krytykuje organizację zajęć oraz warunki, w jakich uczą się dzieci. Po wprowadzeniu reformy może być gorzej.

Aktualizacja: 04.03.2017 07:17 Publikacja: 03.03.2017 23:01

Krytyczny raport NIK o polskich szkołach

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę gimnazja i podstawówki. Wnioski z kontroli, które poznała „Rzeczpospolita", są alarmujące.

– W żadnej z objętych kontrolą szkół uczniom nie stworzono optymalnych warunków technicznych do nauki, a organizacja zajęć i czasu spędzanego przez dzieci w szkole naruszała zasady higieny pracy umysłowej – mówi Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK.

Na jakie problemy natrafili kontrolerzy? Przede wszystkim ciasne sale – w 78 proc. szkół lekcje odbywały się w klasach, w których na ucznia przypadało mniej niż 2 mkw. powierzchni, a skrajnie – jak w Zespole Szkół w Nowym Wiśniczu – zaledwie 1,1 mkw.

Plany układano tak, że przedmioty ścisłe były na ostatnich lekcjach, a w 92 proc. szkół łączono je w dwu- lub trzygodzinne bloki. Zdaniem NIK źle wpływa to na zdolność uczniów do koncentracji.

Aż w dwóch trzecich skontrolowanych szkół niektóre przerwy trwały tylko pięć minut, a często były po lekcjach WF – dzieci nie mogły „zregenerować sił ani zadbać o higienę osobistą" – wytyka NIK.

Reklama
Reklama

Obrazu dopełniają wciąż za ciężkie tornistry oraz meble, przez które dzieci mają wady postawy – niewłaściwe były w połowie szkół.

Choć kontrola objęła 60 placówek, dobór był reprezentatywny. – Największym problemem jest organizacja i zarządzanie szkołami – tłumaczy Sławomir Kłosowski, były wiceminister edukacji

Czy reforma oświaty, przeciwko której protestuje część rodziców i samorządowców, poprawi sytuację? – Będzie jeszcze gorzej. Po likwidacji gimnazjów i wtłoczeniu uczniów do szkół podstawowych szykuje się w nich dwuzmianowość, dzieci będą się uczyć do godz. 21 – alarmuje Przemysław Krzyżanowski, szef komisji edukacji Związku Miast Polskich.

MEN zapewnia, że będzie lepiej. – Przeprowadzenie reorganizacji sieci szkół w ramach reformy stwarza okazję do przeglądu warunków działania poszczególnych placówek i zaplanowania niezbędnych zmian w tym zakresie – mówi Anna Ostrowska, rzeczniczka MEN. Dodaje, że wprowadzono już przepisy, które zobowiązują dyrektorów szkół do uwzględnienia zasad ochrony zdrowia i higieny pracy przy ustalaniu tygodniowego rozkładu zajęć.

Edukacja
Zrobili test „tajemniczego klienta" na polskich uczelniach. Większość oblała
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama