Reklama

Miliony z MEN płyną do Torunia

1,7 mln zł na studia dla nauczycieli w uczelni byłego radnego PiS płaci resort oświaty

Aktualizacja: 08.04.2019 05:56 Publikacja: 07.04.2019 18:12

Anna Zalewska wspiera uczelnię należącą do adwokata w przeszłości związanego z PiS

Anna Zalewska wspiera uczelnię należącą do adwokata w przeszłości związanego z PiS

Foto: reporter/ Tomasz Jastrzębowski

Od dwóch lat minister edukacji Anna Zalewska zleca Kolegium Jagiellońskiemu Toruńskiej Wyższej Szkole przeprowadzenie studiów podyplomowych dla nauczycieli w ramach rządowego programu „Bezpieczna+". Resort wydał na ten cel ponad 1,7 mln zł: po blisko 900 tys. zł rocznie. Nie wiadomo jednak, dlaczego wybrał właśnie tę uczelnię.

W informacji przesłanej „Rzeczpospolitej" MEN odpowiada tylko, że zdecydował się na kontynuację tego zadania w 2018 r., „opierając się na doświadczeniu i efektach z realizacji tego zadania w 2017 r.", które również wykonywała ta toruńska uczelnia.

W ciągu dwóch lat za pieniądze MEN studia podyplomowe skończyło w Kolegium Jagiellońskim 702 nauczycieli. W tym czasie doskonaliło kompetencje wychowawcze, w tym umiejętności rozpoznawania i przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym.

Uczelnia w Toruniu

Kolegium Jagiellońskie to niepubliczna uczelnia rodzinna prof. Grzegorza Górskiego, toruńskiego adwokata, byłego radnego PiS i w latach 2011–2014 członka Trybunału Stanu. Górski jest w niej obecnie rektorem, jego żona – kanclerzem (zajmuje się finansami) a córka – wicerektorem (wchodzą w skład senatu uczelni).

W przeszłości rektorem tej uczelni był Jan Parys, który po wygranych przez PiS wyborach został dyrektorem gabinetu politycznego Witolda Waszczykowskiego w MSZ (on również przez lata wykładał na tej toruńskiej uczelni). – Uczelnia skupia ludzi związanych z Ruchem Odbudowy Polski (nieżyjącego już Jana Olszewskiego – przyp. aut.), a więc Antoniego Macierewicza czy właśnie Jana Parysa – wskazuje Arkadiusz Myrcha, toruński poseł PO.

Reklama
Reklama

Pod koniec 2016 r. Myrcha zainteresował się innym zleceniem dla Kolegium Jagiellońskiego – weszło ono w skład konsorcjum POL-PUS, które miało wytworzyć... układ scalony do nowych elektronicznych dowodów osobistych. – Konsorcjum utworzono pod przewodnictwem Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, a prof. Grzegorz Górski był szefem rady nadzorczej PWPW i zasiadał w radzie powierniczej Kolegium Jagiellońskiego – wskazywał w interpelacji poseł Myrcha. W czerwcu 2018 r. POL-PUS zostało rozwiązane, ale PWPW nie tłumaczyło, dlaczego tak się stało.

– Jakie kompetencje w zakresie projektowania mikroprocesorów posiada Kolegium Jagiellońskie? Odpowiedzi do dziś nie uzyskałem – dodaje poseł.

Pełna transparentność

Grzegorz Górski zawsze miał ambicje polityczne. Był w Porozumieniu Centrum, potem ROP, w 2006 r. bez powodzenia startował z ramienia PiS na prezydenta Torunia, do Sejmu (w 2011 r.) i sejmiku. W 2018 r. w trakcie kryzysu wokół Sądu Najwyższego zgłosił swoją kandydaturę na stanowisko sędziego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Krajowa Rada Sądownictwa odrzuciła jednak jego kandydaturę. – Mec. Górski był jednym z autorów opinii prawnej dla marszałka Kuchcińskiego w sprawie protestów sejmowych w grudniu 2016 r. w Sali Kolumnowej – dodaje poseł Myrcha. Jak podawała TVN 24, ekspertyza dr. hab. Górskiego mówiła o tym, że „jeśli stronom nie uda się zawrzeć kompromisu, kolejne posiedzenie Sejmu może zostać utajnione, a na sali obrad powinni się znaleźć funkcjonariusze BOR, przydzieleni do ochrony ministrów oraz marszałka Sejmu".

Prof. Grzegorz Górski w przesłanym dla „Rzeczpospolitej" stanowisku twierdzi, że w 2017 r. zlecenie przeprowadzenia studiów podyplomowych dla nauczycieli uczelnia otrzymała w efekcie konkursu, a toruńska uczelnia „została wybrana jako jedna z dwóch, spośród kilkunastu propozycji". Podkreśla m.in. że „procedura wyboru oferentów (była) w pełni transparentna", a uczestnicy studiów wystawili uczelni najwyższe oceny. Jego zdaniem „w placówkach, w których są oni zatrudnieni, stali się oni nieformalnymi ekspertami od rozwiązywania sytuacji kryzysowych, służąc swoimi umiejętnościami koleżankom i kolegom".

Górski podkreśla także, że od listopada 2014 roku nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, podobnie jak nikt z jego rodziny. Ubolewa, że nie poznał nigdy minister Zalewskiej, „bowiem szanujemy – niezależnie od preferencji politycznych – ogrom merytorycznego Jej dorobku jako Ministra Edukacji Narodowej" – podkreśla i grozi nam sądem, jeśli naruszymy dobro uczelni.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama