Reklama

Spór o edukację ma wielki potencjał polityczny

Rządowy program „Dobra szkoła" zdaniem opozycji niczego dobrego nie przynosi ani uczniom, ani nauczycielom, ani rodzicom.
Spór o edukację ma wielki potencjał polityczny

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

Reklama

Pytania o termin dostarczenia podręczników, zwolnienia nauczycieli i zarzuty segregacji uczniów, a nawet prania im mózgów – to zarzuty ze strony opozycji. Ze strony rządu – zapewnienia o podwyżkach i dobrym przygotowaniu zmian pod hasłem „Dobra szkoła".

Początek roku szkolnego w polityce to zwykle tylko oficjalne wizyty w szkołach i życzenia składane uczniom, w ostatnich latach głównie w mediach społecznościowych. Ale nie w roku 2017. Wszystko za sprawą reformy edukacji przygotowanej przez MEN i od miesięcy nazywanej przez opozycję „deformą". Poniedziałek był kolejnym, na pewno nie ostatnim, dniem starcia o szkolnictwo.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama