Wybór odpowiedniej uczelni to dziś nie tylko kwestia realizacji życiowych pasji, ale przede wszystkim twarda inwestycja w przyszłość. Najnowszy raport „Polskie Szkoły Akademickie: kariera, praca, zarobki 2026” nie pozostawia złudzeń – na współczesnym rynku pracy liczą się konkretne umiejętności i nowoczesne technologie.
Opracowanie, przygotowane przez Fundację Work & Science na podstawie danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) i systemu POL-on, analizuje losy absolwentów, pokazując, jaki dyplom otwiera najwięcej drzwi.
Niezachwiana „wielka piątka” i szturm sektora niepublicznego
Ranking najlepszych uczelni będący częścią raportu dowodzi, że największe i najbardziej prestiżowe ośrodki w kraju trzymają się mocno. Na szczycie podium po raz kolejny znalazł się Uniwersytet Warszawski, który rozbił bank, uzyskując maksymalny wynik 100 punktów. Czołówka zestawienia charakteryzuje się niezwykłą stabilnością – tzw. wielka piątka (Uniwersytet Warszawski, Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Warszawska i Uniwersytet Jagielloński) zajmuje dokładnie te same pozycje co w ubiegłym roku. Różnice punktowe między liderami stają się jednak coraz mniejsze, co świadczy o wyrównanym, wysokim poziomie kształcenia.
Prawdziwym zaskoczeniem w rankingu ogólnym są jednak uczelnie niepubliczne, które zanotowały znaczący awans w stosunku do roku 2025, co dobitnie świadczy o tym, że uczelnie prywatne coraz skuteczniej dostosowują swoje programy do dynamicznych wymagań biznesu i poprawiają wsparcie kariery swoich studentów.
Kto zarabia najwięcej?
Premia za technologie
Przechodząc do konkretnych wskaźników finansowych (publikujemy je na stronie https://edukacja.rp.pl/edukacja/nauka-rozwoj-biznes – red.), raport potwierdza utrzymujący się trend: rynek hojnie wynagradza specjalizację techniczną i informatyczną. Najwięcej zarabiają absolwenci uczelni informatycznych (przedział 8 tys. do ponad 9 tys. zł), wyprzedzając absolwentów prestiżowych uczelni ekonomicznych: Szkoła Główna Handlowa (SGH) może pochwalić się wynikiem 7549,98 zł. Na przeciwległym biegunie, z systemowymi trudnościami w monetyzacji swoich kompetencji, wciąż zmagają się absolwenci szkół artystycznych i sportowych. Przykładowo, na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie mediana zarobków absolwentów wynosi zaledwie 2180,97 zł.
Czytaj więcej
Nie ma konieczności, żeby biznes i nauka mówiły tym samym językiem; ważniejsze jest, żeby rozumiały swoje ograniczenia i wzajemne oczekiwania. Prob...
Gdzie bezrobocie nie istnieje?
Dane dotyczące perspektywy zatrudnienia pokazują, że niektóre dyplomy działają jak polisa ubezpieczeniowa. Najbezpieczniejszą przystanią dla studentów są uczelnie resortowe i ekonomiczne. Najniższe ryzyko bezrobocia na tle lokalnego rynku (względny wskaźnik bezrobocia – WWB) notuje Akademia Pożarnicza z wynikiem 0,15. Tuż za nią plasuje się SGH ze wskaźnikiem WWB równym 0,20. Powody do niepokoju mogą mieć natomiast władze i studenci uczelni przyrodniczych, zwłaszcza we wschodniej Polsce. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie odnotował, że aż 37,16 proc. jego absolwentów miało epizod bezrobocia w pierwszym roku po studiach.
Szybki start i własny biznes
Najszybsze wejście na rynek pracy zapewniają uczelnie o profilu praktycznym i zawodowym. Absolwenci takich szkół, jak Akademia Polonijna w Częstochowie czy Wyższa Szkoła Gospodarki, znajdują pierwszą pracę w czasie krótszym niż miesiąc. Zdecydowanie najdłużej proces adaptacji zawodowej trwa w sektorze artystycznym – na zawarcie pierwszych kontraktów absolwenci ASP w Gdańsku potrzebują średnio ponad siedmiu miesięcy.
Co ciekawe, raport z 2026 r. ujawnia także ogromny wzrost przedsiębiorczości, szczególnie w modelu B2B wśród specjalistów IT. Rok po ukończeniu studiów na Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych własną działalność gospodarczą prowadzi aż 25,65 proc. absolwentów. Wysoki odsetek samozatrudnionych widoczny jest również wśród absolwentów uczelni medycznych, co w naturalny sposób wiąże się z zakładaniem prywatnych praktyk lekarskich (np. Pomorski Uniwersytet Medyczny – 10,14 proc.).
Nauka nie kończy się na licencjacie
Polscy studenci, zwłaszcza ci obierający ścieżki medyczne i techniczne, chętnie kontynuują edukację. Najwyższy odsetek absolwentów pierwszego stopnia, którzy decydują się na studia magisterskie, odnotowują Warszawski Uniwersytet Medyczny (86,23 proc.) oraz AGH (79,63 proc.). Jeśli zaś mowa o elitarnym gronie przyszłych naukowców, bezdyskusyjnym liderem w kształceniu doktorantów pozostaje Politechnika Warszawska, gdzie na studia w szkole doktorskiej decyduje się 6,07 proc. absolwentów z dyplomem magistra.
Raport dowodzi, że polskie szkolnictwo wyższe potrafi świetnie przygotować do realiów gospodarki, ale wymaga od maturzystów bardzo świadomych wyborów. Najwyższy zwrot z inwestycji dają dziś uczelnie techniczne i IT, podczas gdy kierunki artystyczne czy przyrodnicze wciąż szukają optymalnego sposobu na wpasowanie swoich absolwentów w ramy nowoczesnego rynku.
Natomiast kluczowe wnioski z porównania edycji 2025 i 2026 to:
- Stabilność liderów: największe polskie ośrodki akademickie (Warszawa, Kraków, Wrocław) utrzymują dominującą pozycję, oferując najbardziej zrównoważony profil absolwenta: dobrze opłacanego, odpornego na bezrobocie i aktywnego edukacyjnie.
- Premia za nowoczesne technologie: uczelnie o profilu IT i technicznym zapewniają najwyższy zwrot z inwestycji w edukację, co manifestuje się zarówno w zarobkach, jak i wysokim poziomie przedsiębiorczości.
- Dynamika sektora niepublicznego: uczelnie prywatne skuteczniej rywalizują z sektorem publicznym, poprawiając swoją pozycję w rankingu kompleksowym dzięki lepszemu dopasowaniu do potrzeb biznesu.
- Wyzwania regionalne i profilowe: uczelnie przyrodnicze, artystyczne oraz ośrodki wschodniej Polski nadal borykają się z wyższym ryzykiem bezrobocia i niższymi płacami, co wymaga rewizji programów kształcenia pod kątem kompetencji rynkowych.
METODOLOGIA BADANIA
Dane prezentowane w rankingu pochodzą z dziesiątej edycji badania „Ekonomiczne losy absolwentów (ELA)” realizowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ranking oparty jest na danych administracyjnych zbieranych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz rejestr POL-on (System Informacji o Szkolnictwie Wyższym).
Dane dotyczą absolwentów polskich uczelni z ostatnich trzech roczników (2021, 2022, 2023) i opisują ich sytuację zawodową w pierwszym roku po ukończeniu studiów. Analizie podlegają absolwenci studiów pierwszego stopnia, drugiego stopnia oraz jednolitych magisterskich.
Jak w roku poprzednim, wskaźniki, które uwzględniono w rankingu, zostały dobrane w taki sposób, by jak najlepiej odzwierciedlać pozycję zawodową absolwentów na rynku pracy. Do najważniejszych wskaźników należą: wynagrodzenia absolwentów, czas poszukiwania pierwszego zatrudnienia, ryzyko bezrobocia, poziom przedsiębiorczości (samozatrudnienie), a także skala kontynuowania edukacji na kolejnych poziomach.
Analizowane wskaźniki dla każdej uczelni zostały wyliczone jako średnie wartości z okresu obejmującego lata 2021–2023. Warunkiem włączenia uczelni do opracowania było posiadanie przez nią statusu KRASP oraz występowanie w badaniu ELA danych dla co najmniej trzech roczników absolwentów w rozpatrywanym okresie.
Struktura badania obejmuje:
- Zestawienie uczelni o najwyższych zarobkach absolwentów.
- Zestawienie uczelni o najniższym bezrobociu wśród absolwentów.
- Zestawienie uczelni najszybciej wprowadzających absolwentów na rynek pracy.
- Zestawienie uczelni najlepiej wspierających przedsiębiorczość absolwentów.
- Zestawienie uczelni najskuteczniej umożliwiających kontynuowanie edukacji.
- Kompleksowe zestawienie uczelni najlepiej przygotowujących do pracy.
Zaproponowane parametry:
- Liczba absolwentów w ZUS (obecnych w rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych).
- Średnia zarobków brutto absolwentów ze wszystkich form zatrudnienia w pierwszym roku po dyplomie.
- Mediana zarobków brutto absolwentów z umowy o pracę.
- Względny wskaźnik zarobków (WWZ) – porównanie zarobków absolwentów do przeciętnych zarobków w ich powiecie zamieszkania.
- Procent absolwentów, którzy kiedykolwiek byli bezrobotni (pierwszy rok po dyplomie).
- Ryzyko bezrobocia (średni procent miesięcy bez pracy po dyplomie).
- Względny wskaźnik bezrobocia (WWB) – ryzyko bezrobocia względem lokalnego rynku pracy.
- Średni czas od dyplomu do podjęcia pierwszej pracy (ogółem).
- Średni czas od dyplomu do podjęcia pracy na umowę o pracę (etat).
- Procent absolwentów samozatrudnionych rok po ukończeniu studiów.
- Procent miesięcy, gdy absolwenci prowadzili działalność gospodarczą po dyplomie.
- Procent absolwentów studiów I stopnia kontynuujących studia II stopnia.
- Procent kontynuujących studia doktoranckie lub w szkole doktorskiej (dla studiów magisterskich).
- Dodatkowe interpretacje
- Względny wskaźnik zarobków (WWZ) przedstawia średni poziom wynagrodzeń absolwentów danej uczelni na tle przeciętnych zarobków w ich powiatach zamieszkania. Wartości powyżej 1 oznaczają, że zarobki absolwentów są wyższe od przeciętnych w lokalnym otoczeniu.
- Względny wskaźnik bezrobocia (WWB) informuje o tym, jak sytuacja absolwentów na rynku pracy wygląda w porównaniu ze średnią sytuacją w ich regionie. Wartości poniżej 1 wskazują na korzystniejszą sytuację absolwentów w porównaniu z lokalnym rynkiem pracy.
Najlepsze polskie uczelnie – ranking 2026
Najlepsze polskie uczelnie – ranking 2026