Reklama

Pakiet wolności akademickiej jedynie na papierze

Do tej pory żaden wykładowca nie poskarżył się do komisji dyscyplinarnej przy ministrze, że uczelnia chce ukarać go za światopogląd.
Pakiet wolności akademickiej jedynie na papierze

Foto: Adobe Stock

Wygląda na to, że i bez nowelizacji prawa o szkolnictwie wyższym na uczelniach szanowano wolność.

– Do tej chwili nie wpłynęło do komisji dyscyplinarnej przy ministrze ani jedno zażalenie od postanowienia rektora o poleceniu rzecznikowi dyscyplinarnemu rozpoczęcia prowadzenia sprawy na podstawie znowelizowanych przepisów ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – mówi Anna Ostrowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Chodzi o nowelizację, która weszła w życie nieco ponad dwa miesiące temu. Określana jest jako „pakiet wolności akademickiej". Przewiduje m.in. możliwość zaskarżenia postanowienia rektora o poleceniu rzecznikowi dyscyplinarnemu rozpoczęcia prowadzenia sprawy. Komisja dyscyplinarna przy ministrze może uchylić postanowienie – gdy sprawa będzie dotyczyła wyrażania przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych.

Czytaj więcej

Rektor na straży wolności słowa. "Pakiet wolnościowy" Czarnka wchodzi w życie

– Pakiet zobowiązuje też rektora do zapewniania poszanowania wolności nauczania, badań naukowych i ogłaszania ich wyników. Istotnym założeniem dokumentu jest umorzenie wszystkich wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowych przepisów postępowań wyjaśniających i postępowań dyscyplinarnych, które dotyczą wyrażania przez nauczycieli akademickich przekonań – podkreśla Anna Ostrowska.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele uczelni twierdzą jednak, że wejście w życie nowelizacji nie miało na nie żadnego wpływu.

– W Uniwersytecie Jagiellońskim nie umarzano jeszcze postępowań dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie przepisów „pakietu wolności akademickiej" – mówi Adam Koprowski z biura prasowego UJ.

Nowe przepisy nie znalazły też zastosowania na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

– W naszej uczelni nie są prowadzone kierunki humanistyczne, dla których typowe jest wyrażanie subiektywnych, indywidualnych opinii – mówi Jolanta Nowacka, rzecznik prasowy.

– Także na Uniwersytecie Śląskim nie toczą się żadne postępowania dyscyplinarne związane z wyrażaniem przekonań. Żaden nauczyciel akademicki nie został z tego powodu zawieszony – mówi Jacek Szymik-Kozaczko, rzecznik prasowy uczelni.

Podczas prac nad nowelizacją projekt źle oceniły m.in.: Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, KRASP, Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich Akademia Młodych Uczonych, a także rzecznik praw obywatelskich. Zwracali uwagę, że dotychczasowe przepisy wystarczająco chroniły wolność słowa.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama