Wojsko przygotowuje się do uczczenia dekady służby Bielików, traktując 10-lecie ich wcielenia jako okazję do podsumowania doświadczeń szkoleniowych oraz podkreślenia roli tego systemu w przygotowaniu pilotów dla F-16 i F-35. W związku z rocznicą planowane są uroczystości w 41 Bazie Lotnictwa Szkolnego i 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego, połączone z pokazami, prezentacją infrastruktury symulatorowej oraz spotkaniami z kadrą instruktorską i podchorążymi – tymi, którzy na co dzień tworzą „system Bielika”.
Instruktor i uczeń w kabinie M-346 przed lotem szkolnym, łączącym elementy pilotażu, taktyki i użycia symulowanego uzbrojenia.
Przypomnijmy, że M-346 Bielik to dwusilnikowy, zaawansowany odrzutowy samolot szkolno-treningowej klasy AJT (Advanced Jet Trainer), zaprojektowany do szkolenia pilotów nowoczesnych myśliwców wielozadaniowych oraz realizacji misji w profilu LIFT (Lead-In Fighter Trainer). Maszyna wyposażona jest w cyfrowy system sterowania fly-by-wire, nowoczesną awionikę z wielofunkcyjnymi wyświetlaczami i zintegrowanym środowiskiem symulacji działania radaru, zasobników celowniczych oraz uzbrojenia powietrze-powietrze i powietrze-ziemia, co pozwala odwzorować kluczowe elementy misji wykonywanych później na F-16 i F-35. Dzięki temu Bielik nie tylko uczy pilotażu, ale przede wszystkim przygotowuje do operowania w taktycznym środowisku walki powietrznej, od zarządzania informacją po współpracę w ugrupowaniu i użycie symulowanego uzbrojenia.
41 Baza Lotnictwa Szkolnego – narodowe centrum przygotowania pilotów
Na przestrzeni dekady eksploatacji zbudowano w Dęblinie kompletny, wieloetapowy system szkolenia, łączący intensywne treningi na symulatorach z lotami w powietrzu, co skraca ścieżkę od Szkoły Orląt do jednostek bojowych. Dzięki certyfikacji programu przez USAF (amerykańskie siły powietrzne) polscy piloci mogą przechodzić z M-346 bezpośrednio na F-16 i F-35, omijając etap treningu na samolotach T-38 w USA, co przynosi wymierne oszczędności czasu i środków oraz podkreśla dojrzałość całego systemu szkolenia opartego na Bieliku.
M-346 Bielik podczas startu z pasa 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie – codzienność zaawansowanego szkolenia pilotów bojowych.
Przygotowania do rocznicy w Dęblinie mają również wymiar wewnętrzny – to moment, w którym instruktorzy, technicy i personel naziemny podsumowują własne doświadczenia z ostatnich dziesięciu lat i definiują priorytety na kolejną dekadę szkolenia. Mowa tu zarówno o dalszym doskonaleniu programów nauczania i dokumentacji, jak i o możliwych kierunkach doposażenia Bielików w nowe zdolności, od sondy do tankowania w powietrzu po uzbrojenie kierowane, co mogłoby rozszerzyć spektrum zadań realizowanych w ramach szkolenia zaawansowanego.
Istotnym elementem obchodów będzie także podkreślenie roli 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego jako centrum budowy narodowego systemu przygotowania pilotów, obejmującego cały ciąg – od pierwszych lotów na maszynach tłokowych i turbośmigłowych, przez M-346, aż po przesiadkę na F-16 i F-35 w jednostkach bojowych. Dziesięć lat doświadczeń z Bielikiem pokazało, że konsekwentnie rozwijany, oparty na nowoczesnej infrastrukturze i certyfikowanych procedurach system szkolenia może stać się jednym z filarów zdolności operacyjnych polskich Sił Powietrznych na kolejne dziesięciolecia.
Zespól Bielików w locie w ugrupowaniu odzwierciedla realne scenariusze misji taktycznych ćwiczonych przez przyszłych pilotów myśliwskich.